Kategoria

Nieruchomości, strona 74


gru 22 2022

Czy koszty budowy mieszkań będą niższe...


Komentarze: 0
Czy w 2023 roku deweloperzy spodziewają się obniżek cen materiałów budowlanych i generalnego wykonawstwa oraz korekty na rynku gruntów? Czy wyhamowanie produkcji mieszkań i spadek popytu na usługi i materiały przyniesie obniżki oferowanych stawek? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Andrzej Oślizło, prezes zarządu, Develia S.A.

W ostatnich miesiącach koszty generalnego wykonawstwa i materiałów zaczęły się stabilizować. Nie spodziewamy się jednak istotnych obniżek w ciągu najbliższych miesięcy. Z uwagi na sytuację na rynku deweloperzy ograniczają uruchamianie nowych inwestycji. Niższy popyt będzie miał wpływ na stawki oferowane przez generalnych wykonawców, w tym poziom marż. Te obniżki mogą zostać jednak zniwelowane przez oczekiwane wyższe ceny energii oraz koszty transportu, co będzie przekładać się na poziom cen materiałów budowlanych.

W 2023 roku prawdopodobnie będziemy obserwować dalszy, niewielki spadek cen gruntów pod zabudowę. Jak już wspominałem, w przyszłym roku zostanie rozpoczętych znacznie mniej projektów i będą realizowane przede wszystkim na gruntach, które już znajdują się w bankach ziemi deweloperów. Niewielkie przeceny oferowanych działek obserwujemy już dzisiaj. Ten segment wrócił już do równowagi. Moim zdaniem, w przyszłym roku będzie mniej transakcji, co będzie wpływało na decyzje właścicieli gruntów, którzy będą potrzebowali gotówki.

Angelika Kliś, członek zarządu Atal S.A.

Jeśli chodzi o koszty materiałów i wykonawstwa, widzimy że uchodzi powietrze
z pewnego rodzaju bańki cenowej, którą obserwowaliśmy już w 2021 roku. Złożyło się na nią kilka czynników, m.in. popandemiczne opóźnienia w łańcuchach dostaw, konflikt w Ukrainie, a w efekcie presja inflacyjna. Choć rynek normalnieje, to trudno oczekiwać, że ceny wrócą do poprzednich poziomów. Na pewno odczujemy też wzrost kosztów energii. Korzystnym zjawiskiem jest większa dostępność ekip wykonawczych i sprzętu specjalistycznego.

Ceny gruntów wciąż podlegają urealnieniu. Zabezpieczamy bank ziemi pod kątem przyszłych inwestycji. W tym roku pojawiło się na rynku wiele okazji cenowych, co skłoniło nas do zakupów. Optymalnie przygotowane działki w dobrych lokalizacjach są poszukiwanym „towarem”, właściciele mogą wstrzymywać się z decyzją o ich sprzedaży, o ile nie mają ku temu przymusu.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Nie spodziewamy się znaczących spadków cen wykonawstwa, materiałów czy gruntów. W przypadku wykonawstwa należy pamiętać, że gros pracowników branży stanowili obywatele Ukrainy. Po wybuchu konfliktu odpływ pracowników jest bardzo mocno odczuwalny, a co za tym idzie koszt pozyskania rąk do pracy z pewnością nie spadnie. Jeżeli chodzi o ceny materiałów budowlanych, ze względu na zawirowania spowodowane konfliktem w Ukrainie utrzymają się znacząco większe koszty energii i transportu. Wysokość tych kosztów jest dość odporna na spadek popytu.

W przypadku gruntów problemem jest podaż. Wartościowe inwestycyjnie działki z klarowną sytuacją prawną nadal będą w cenie ponieważ jest ich mało. W Polsce jedynie 30 proc. gruntów objętych jest Miejscowymi Planami Zagospodarowania Przestrzennego, które skracają i upraszczają proces inwestycyjny. Nadal istnieją też istotne ograniczenia w obrocie gruntami rolnymi, które utrudniają włączenie ich do produkcji mieszkaniowej.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Wzrost cen niektórych materiałów budowlanych nieco wyhamował w ostatnich miesiącach, nie przekłada się to jednak na ceny generalnego wykonawstwa. Firmy budowlane nadal mają problemy związane z odpływem pracowników z Ukrainy. Konflikt zakłóca również łańcuch dostaw materiałów. Koszty budowy nie maleją również z uwagi na cenę paliwa i energii oraz inflację. Wpływ na ceny w budownictwie będzie miał także wzrost płacy minimalnej.

Ceny mieszkań w obecnej sytuacji mogą co najwyżej ustabilizować się na krótko, jednak wysoka inflacja i znaczne ograniczenie podaży (deweloperzy rozpoczęli w ostatnich trzech miesiącach o 45 proc. mniej budów niż rok wcześniej) przyspieszy tempo wzrostu cen mieszkań w przyszłym roku i w następnych dwóch latach. W związku z pogłębiającym się deficytem mieszkań i rosnącymi cenami najmu nie ulega wątpliwości, że najbliższe miesiące będą najlepszym okresem na zakup nieruchomości w celach inwestycyjnym.

Prognozy dotyczące cen gruntów również nie wskazują na obniżki. W atrakcyjnych lokalizacjach grunty nadal są trudno dostępne i raczej nie można spodziewać się okazji do korzystnych zakupów.

Marcin Michalec, CEO Okam

Nie zakładamy spadku kosztów materiałów budowlanych czy surowców. Wiele oczywiście zależy od zmian geopolitycznych i rozwoju sytuacji za naszą wschodnią granicą. Mając jednak na uwadze bieżący rok, rosnącą w ostatnich miesiącach inflację, czasowy brak dostępności niektórych materiałów, co podnosiło koszty budowy, trudno jest patrzeć na kolejne miesiące z dużym optymizmem. Jednocześnie naturalne jest, że jeśli inwestorzy będą sprzedawać mniej z uwagi na spadek popytu, który wynika z trudności kredytowych konsumentów, to uwzględniając także wyższe stawki za generalne wykonawstwo i usługi powiązane, deweloperzy będą raczej lekko podnosić ceny lokali.

Równocześnie, ze względu na ograniczoną dostępność gruntów w centralnych częściach aglomeracji miejskich, nie zakładamy spadku ich cen. Wręcz przeciwnie, mogą one rosnąć. Wysoce prawdopodobny jest wzrost ilości modernizacji starszych budynków, w tym przede wszystkim biurowców na cele mieszkaniowe oraz rozwój osiedli podmiejskich. Ponadto, właściciele gruntów oddalonych od centralnych lokalizacji, zdając sobie sprawę z braku obszarów pod zabudowę, mogą decydować się na stopniowe podnoszenie cen działek.

Dariusz Nagórski, dyrektor ds. inwestycji Aria Development

Obserwujemy spowolnienie wzrostu cen wielu materiałów budowlanych. Wolniej rosną również ceny gruntów. Jest też mniejszy popyt na mieszkania głównie z powodu braku dostępności kredytów. Dzięki niższym kosztom produkcji deweloperzy mieliby możliwość zaoferowania cen nieco lepiej dostosowanych do obecnej siły popytu. Jednakże w związku z inflacją i mniejszą liczbą nowych projektów szacujemy, że obniżki stawek ofertowych będą niewielkie albo wręcz symboliczne.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Trend wzrostowy cen gruntów zatrzymał się. Szczególnie widać to w przypadku działek pod zabudowę jednorodzinną. Ma na to głównie wpływ wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych, który przełożył się na ograniczenie zdolności kredytowej potencjalnych nabywców. Zmniejszenie liczby klientów kredytowych jest odczuwalne przy sprzedaży mieszkań, co z kolei przekłada się na ograniczenie dynamiki realizowanych nowych inwestycji przez deweloperów. W zakresie cen gruntów pod zabudowę wielorodzinną, jak zwykle mocno bronią się dobre lokalizacje z atrakcyjną infrastrukturą w okolicy.

Karolina Bronszewska, członek zarządu, dyrektor Marketingu i Innowacji Ronson Development

Wyhamowanie na rynku kredytów hipotecznych spowodowało, że działania inwestycyjne wielu firm deweloperskich stały się o wiele ostrożniejsze, czego efektem jest zmniejszenie wolumenu projektów w toku realizacji oraz ilości gotowych mieszkań. Tym samym, spodziewamy się korekty cen generalnego wykonawstwa, związanej właśnie z mniejszą ilością podpisywanych kontraktów na inwestycje.

Koszty materiałów budowlanych raczej się ustabilizowały, jednak ciężko przewidzieć jak będą się kształtować w 2023 roku. Ceny uzależnione są od kosztów energii, które w 2023 roku mają wzrosnąć, czy też kosztów logistyki. Ze względu na utrzymujący się konflikt w Ukrainie, nadal są też wydłużone łańcuchy dostaw.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

Zarówno inwestorzy, jak i wykonawcy wiedzą, że sytuacja na rynku budowlanym jest dynamiczna i zaskakuje każdego dnia. Choć od dwóch lat ceny materiałów budowlanych drożeją, to w 2023 roku może dojść do ich spłaszczenia. Sam spadek cen artykułów budowlanych może obniżyć koszty budowy. Pozostaje jednak kwestia wyhamowania inflacji oraz poprawy warunków kredytowych. Dlatego uważam, że upłynie jeszcze sporo czasu zanim dojdzie do przełamania złej passy w branży budowlanej. Optymistyczny jest jednak fakt, że wyhamowanie wzrostu cen materiałów budowlanych może spowodować wznowienie wstrzymanych inwestycji.

Jeśli chodzi natomiast o ceny działek budowlanych, prognozy na najbliższe miesiące nie wskazują, aby uległy obniżce. W pierwszych miesiącach 2022 roku doszło do korekty cen gruntów w największych miastach. W miejscowościach poza miastami wojewódzkimi ceny nadal rosną, choć już nie w tak szybkim tempie, jak w 2021 roku.

DOMPRESS
gru 22 2022

Parki handlowe zwiększają swój udział...


Komentarze: 0

Rynek nieruchomości handlowych w Polsce pozostaje w fazie dynamicznego wzrostu, dzięki rozwojowi segmentu parków handlowych (powyżej 5000 mkw. GLA) i obiektów typu convenience (parki handlowe o GLA poniżej 5000 mkw.). Od 2016 roku zrealizowano ponad 160 transakcji tego typu aktywami.    

– Wśród inwestycji w sektorze nieruchomości handlowych w Polsce wciąż dominują nieduże obiekty typu convenience. Obiekty tego typu często bazują na dyskontach spożywczych i tzw. „value retailers”, którzy niezmiennie cieszą się popularnością, również w czasach, kiedy konsumenci coraz większą uwagę zwracają na ceny towarów pierwszej potrzeby, a zakupy są często ograniczane do niezbędnego minimum. Jakkolwiek to nie brzmi, rosnąca inflacja i spadek siły nabywczej, będący jej konsekwencją, paradoksalnie działają na korzyść centrów convenience i parków handlowych, które charakteryzuje oferta dyskontowa – mówi Michał Ćwikliński, Principal, Managing Director - Poland w Avison Young.   

Atrakcyjne stopy kapitalizacji w sektorze

W I-III kw. 2022 roku wartość wolumenu inwestycyjnego w sektorze handlowym w Polsce była o ponad 20 proc. wyższa niż w analogicznym przedziale 2021 roku. Jednakże ten wynik zawdzięczamy w głównej mierze projektom joint venture zrealizowanych przez firmę EPP w I kw., które odpowiadają za 75% wyniku sektora.

  Stopy kapitalizacji dla najlepszych nieruchomości w Polsce wykazują tendencję wzrostową. Różnica pomiędzy stopami kapitalizacji dla najlepszych parków handlowych (6,8 proc.) a najlepszymi nieruchomościami magazynowymi (5 proc.) i biurowymi (4,7 proc.) przekracza 180 punktów bazowych, co jest wyjątkowym wynikiem w porównaniu ze stolicami Europy Zachodniej. W przypadku parków handlowych, Polska nadal oferuje inwestorom atrakcyjne stopy kapitalizacji. Na rynku Europy Środkowo-Wschodniej, również Węgry (7 proc.) i Rumunia (7 - 7,25 proc.) odznaczają się wysokimi stopami w sektorze – komentuje Michał Ćwikliński.

Jednak w związku z brakiem produktu i dużym zainteresowaniem parkami handlowymi i obiektami convenience, Avison Young spodziewa się dalszej kompresji stóp kapitalizacji w tym segmencie.   

Liczba transakcji bije rekordy

W latach 2016-2019 udział transakcji parkami handlowymi i centrami typu convenience w całkowitym wolumenie sektora handlowego w Polsce nie przekraczał średnio 10 proc. W 2020 roku zarejestrowaliśmy jego dwukrotny wzrost (20 proc.), ponieważ wiele innych inwestycji zostało wstrzymanych w związku z pandemią. W 2021 roku był to wynik na poziomie 12 proc. (117 mln euro) a w I-III kw. 2022 – 15%. (127 mln euro).

Liczba transakcji w tym segmencie bije rekordy. Wysoka płynność przy niższym całkowitym wolumenie odzwierciedla zainteresowanie inwestorów małymi formatami, w tym zlokalizowanymi w mniejszych miastach. W I-III kw. 2022 aż 17 z 26 transakcji odnotowanych w sektorze handlowym dotyczyło parków handlowych i centrów typu convenience, co było najwyższym udziałem od początku istnienia rynku.

Dużo w rękach deweloperów

Dynamika rozwoju tego sektora jest względnie niewielka, ponieważ większość działających na nim inwestorów realizuje strategie długoterminowe. Dlatego też, wolumen transakcyjny zależy w dużej mierze od deweloperów i podaży nowych obiektów. W I-III kw. 2022, 40 proc. transakcji zrealizowano nowymi obiektami – obecnymi na rynku krócej niż 2 lata.

Coraz więcej nowych inwestorów

Sektor przyciąga niezmiennie nowych inwestorów. W 2022 roku w Polsce zadebiutowały firmy Lords LB i LEOFF Group, które nabyły nieruchomości we Wrocławiu i Opolu. Avison Young spodziewa się, że do końca roku na krajowym rynku inwestycyjnym pojawią się także kolejni gracze m.in. z Francji, Izraela i Czech, przyciągnięci atrakcyjnością sektora.

Na kształtowanie się rynku inwestycyjnego w sektorze największy wpływ na przestrzeni ostatnich dwóch lat miały głównie dwa podmioty inwestycyjne, odpowiadające łącznie za 36 proc. wolumenu transakcji w okresie 2021 – I-III kw. 2022.

W parki handlowe i centra convenience inwestowały w Polsce w ciągu ostatnich 2 lat głównie podmioty z Niemiec (76 mln euro łącznie) i Wielkiej Brytanii (54 mln euro łącznie). Inne, mniejsze już w skali zainwestowanego kapitału o połowę mniej, źródła kapitału to kraje Europy Zachodniej, USA, kraje Europy Środkowo-Wschodniej, Izrael, ale również Polska.

Co wpływa na wycenę parku handlowego

  Ceny i szacunkowe wartości parków handlowych zależą szczególnie od struktury najemców, w tym obecności operatora spożywczego rozpoznawalnych sieci. Najwyższe ceny, a tym samym najniższe stopy kapitalizacji, osiągane są przez obiekty o WAULT powyżej 7 lat, z atrakcyjnymi operatorami spożywczymi z umowami najmu na dłużej niż 15 lat. W zależności od różnych czynników rynkowych oraz specyfiki nieruchomości, ceny wahają się od 800 do 2 000 euro/mkw. powierzchni najmu. Stopy zwrotu najczęściej mieszczą się w przedziale 7,00 - 8,5 proc. – komentuje Monika Bronicka, Director, Head of Valuation and Advisory w Avison Young.

Wśród największych, pojedynczych obiektów, które zmieniły właściciela w tym roku znalazł się Power Park Opole (20,7 tys. mkw.), Franowo Retail Park w Poznaniu (15,9 tys. mkw.), czy Młyn Retail Park we Wrocławiu (10,6 tys. mkw.).

Wygodne zakupy w okolicy – trend, który się umacnia  

 – Klienci szukają szybkich, codziennych i wygodnych zakupów w okolicy lub w drodze do domu. Tym samym, parki handlowe typu convenience stale się rozwijają, eksplorując również rynki handlowe mniejszych miast. W skład ich najemców wchodzi zwykle dyskont spożywczy, drogeria, podstawowe punkty usługowe oraz „value retailers”. Nowym graczem w tej grupie jest m.in. niemiecki Woolworth, który na początku 2023 roku wejdzie na polski rynek. Otworzy dwa pierwsze sklepy w parkach handlowych zlokalizowanych w Krakowie i Łodzi, ale plany ekspansji sieci obejmują ponad 400 lokalizacji. Co ciekawe, niższe czynsze i opłaty serwisowe skłaniają teraz marki sektora fast fashion do ekspansji poza tradycyjne, duże centra handlowe i lokowania swoich sklepów w mniejszych formatach handlowych. – informuje Artur Czuba, Associate Director w Avison Young.

E-commerce nie zawsze zadziała

– Do spontanicznych wizyt w parkach handlowych zachęca klientów tania i często zmieniająca się oferta. Pepco, jedna z najpopularniejszych sieci dyskontów niespożywczych wycofała się niedawno ze sprzedaży online po roku próbnym. Niska cena produktów, będąca podstawą działalności handlowej sieci, uniemożliwiła jej zbudowanie dochodowej sprzedaży internetowej. Okazało się, że klienci wolą odwiedzać sklepy stacjonarne, niż opłacać koszty dostaw – Artur Czuba, Associate Director w Avison Young.

Polaryzacja transakcji w sektorze

Inwestycje w sektorze są mocno spolaryzowane pod względem lokalizacyjnym między dużymi aglomeracjami a mniejszymi miastami poniżej 50 000 mieszkańców, których jest zdecydowanie więcej. Rozkład transakcji inwestycyjnych pokazuje, z jednej strony duży apetyt inwestorów na aktywa w najlepszych lokalizacjach, a z drugiej - intensywny rozwój nieruchomości handlowych typu convenience w coraz mniejszych miastach, które przyciągają klientów z okolicy.

gru 22 2022

Walter Herz idzie po rekordowy wynik


Komentarze: 0

Walter Herz świętuje swoje 10 lecie. Firma rozpoczęła działalność w 2012 roku, oferując usługi w zakresie doradztwa w wynajmie mniejszych powierzchni biurowych w Warszawie. Po dekadzie wymieniana jest w rankingach jako jedna z wiodących firm doradczych w sektorze nieruchomości komercyjnych w Polsce. Zapewnia strategiczne doradztwo najemcom, właścicielom nieruchomości i inwestorom realizującym projekty we wszystkich segmentach rynku nieruchomości w kraju. Firma rozbudowała strukturę organizacyjną i zespół ekspertów rynkowych. Otworzyła dwa oddziały regionalne w Krakowie i Łodzi.

Walter Herz jest firmą rodzinną, założoną przez Bartłomieja Zagrodnika, CEO, Managing Partner w WH i Magdalenę Zagrodnik, Partner, Head of HR and Marketing w WH. Zespół tworzy kilkudziesięcioosobowa grupa osób, których umiejętności eksperckie i efektywna praca przyniosły firmie wiele nagród. W 2016 roku agencja powołała pierwszą w kraju Akademię Najemcy, która na cyklicznie organizowanych stacjonarnych seminariach i webinarach nieustannie szkoli najemców we wszystkich głównych miastach w Polsce. W ciągu 6 lat realizacji autorskiego projektu doradcy Walter Herz przeprowadzili ponad 40 szkoleń.

W 2017 roku udziałowcem i Partnerem w Walter Herz został Mateusz Strzelecki, który zarządza działem Reprezentacji Najemcy i odpowiada za rozwój usług świadczonych przez ten departament na terenie całej Polski. Mimo nieoczekiwanych zmian gospodarczych, jakie zachodziły na rynku w ciągu ostatnich lat osiągnięcia zespołu przerosły oczekiwania firmy.

W latach 2021-2022 procesy najmu, w których doradzali specjaliści Walter Herz opiewały łącznie na przeszło 60 tys. mkw. powierzchni. Firma wspierała przy transakcjach m.in. spółkę RTB House (15 000 mkw.), Vorwerk Polska (11 000 mkw.), Inpost (8 300 mkw.), SALESmanago  (4 700 mkw.), czy Pyszne pl. ( 3 500 mkw.).

Udziałem Walter Herz było wsparcie procesów sprzedaży nieruchomości o wartości ponad 1 mld zł oraz doradztwo przy realizacji inwestycji JV o wartości przeszło 500 mln zł. Firma brała udział w tworzeniu projektów, pozyskując przy tym finansowanie bankowe, dla sektora PRS, hotelowego oraz inwestycji w segmencie student housing. 

– Rynek jest obecnie bardziej wymagający niż przed niespełna trzema laty, a mimo to nasza firma systematycznie zwiększa w nim udział. Rośnie wolumen powierzchni, przy wynajmie których doradza nasz zespół. Regularnie nawiązujemy współpracę z nowymi inwestorami, którym służymy wsparciem w coraz szerszym zakresie usług. Czynnie uczestniczymy w procesie transformacji gospodarczej, choć przyznam, że aby teraz efektywnie doradzać potrzeba jeszcze większego zaangażowania i sporej dawki elastyczności. Niezbędne jest stałe doskonalenie kompetencji, zarówno w zakresie badawczym, jak i w sferze konsultingu. Analiza obecnych kierunków rozwoju rynku nieruchomości wymaga coraz bardziej wszechstronnej wiedzy. To intensywny okres dla branży, w którym klienci oczekują świadczenia w pełni zintegrowanych usług, gwarantujących im podejmowanie trafnych decyzji – przyznaje Bartłomiej Zagrodnik, Managing Partner, CEO w Walter Herz.

Cztery lata temu do zespołu dołączyła Katarzyna Tencza, obejmując stanowisko Assiociate Director w dziale Hospitality. Sukcesywne poszerzanie jego usług sprawiło, że sekcja przekształciła się ostatecznie w dział Doradztwa Inwestycyjnego, który pracuje dziś w siedmioosobowym składzie. Zapewnia kompleksowe usługi firmom aktywnym w różnych sektorach rynku nieruchomości. Realizuje analizy i wyceny nieruchomości, służy doradztwem przy sprzedaży i transakcjach zakupu budynków biurowych, gruntów inwestycyjnych, hoteli oraz retail parków. Doradcy inwestycyjni pozyskują najemców, dzierżawców i operatorów do inwestycji realizowanych w poszczególnych segmentach. Dział rozwija również usługi doradcze w zakresie land development, wspierając klientów procesie zakupu i sprzedaży terenów inwestycyjnych.

Wśród ostatnio przeprowadzonych transakcji, w których doradzała Walter Herz była na przykład sprzedaż Hotelu Regent Warsaw, czy zakup gruntu o powierzchni 50 ha przeznaczonego pod inwestycję logistyczną.   

Piotr Szymoński, który w 2020 roku objął stanowisko Director Office Agency w Walter Herz,  wraz ze swoją grupą projektową był m.in. odpowiedzialny za komercjalizację inwestycji Okam City na warszawskim Żeraniu, w tym 180 tys. mkw. powierzchni magazynowej i 14 tys. mkw. biur.  Udziałem Walter Herz było zamknięcie bezprecedensowej w historii stołecznego rynku transakcji wynajmu 80 tys. mkw. powierzchni logistycznej i 2 tys. mkw. powierzchni biurowo-magazynowej z bocznicą kolejową na terenie tego obiektu przez firmę Loconi Intermodal SA.

Stabilny rozwój Walter Herz możliwy jest przede wszystkim dzięki zgranemu i doświadczonemu zespołowi. – Największą wartością firmy są ludzie. Stawiamy na budowanie długofalowych relacji w zespole. Tworzymy organizację oferującą ambitne możliwości rozwoju i jasne ścieżki awansu. Cały team ma czynny wpływ na rozwój firmy. Podstawą naszych zasad działania jest wzajemne poszanowanie i budowanie dobrej atmosfery pracy. Jesteśmy przekonani, że pracujący w pełnej harmonii zespół dostarcza klientom największą wartość i najwyższej jakości wiedzę – mówi Magdalena Zagrodnik, Partner, Head of HR and Marketing w Walter Herz.   

 

gru 21 2022

Czy odmrożenie kredytów wystarczy, by ruszyła...


Komentarze: 0
Czy wyhamowanie podwyżek stóp procentowych i zniesienie rekomendacji KNF, która drastycznie obniża zdolność kredytową, sprawiłoby zdaniem deweloperów, że klienci wrócą do biur sprzedaży? Czy odblokowanie dostępu do finansowania w bankach może przyczynić się do realnej poprawy popytu, przy utrzymaniu wzrostu wynagrodzeń oraz poziomu stawek na rynku wynajmu? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Czy wyhamowanie podwyżek stóp procentowych i zniesienie rekomendacji KNF, która drastycznie obniża zdolność kredytową, sprawiłoby zdaniem deweloperów, że klienci wrócą do biur sprzedaży? Czy odblokowanie dostępu do finansowania w bankach może przyczynić się do realnej poprawy popytu, przy utrzymaniu wzrostu wynagrodzeń oraz poziomu stawek na rynku wynajmu? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.     

Andrzej Oślizło, prezes zarządu, Develia S.A.

Na skutek serii podwyżek stóp procentowych oraz wejścia w życie nowelizacji tzw. rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego popyt na kredyty hipoteczne zmalał o ponad 70 proc. Sytuacja ta najmocniej uderza w ludzi młodych, którzy chcą się usamodzielnić i kupić swoje pierwsze mieszkanie. Bez wsparcia finansowania bankowego takie osoby mają ograniczone możliwości nabywcze. W tej sytuacji decydują się odłożyć swoje mieszkaniowe plany na bliżej nieokreśloną przyszłość, część przechodzi na rynek najmu.

Jeszcze przed wybuchem konfliktu w Ukrainie Polska była w dolnej części rankingu, jeśli chodzi o wiek, w którym młodzi ludzie opuszczają dom rodzinny. 29 lat to znacznie więcej niż średnia europejska, wynosząca około 25 lat. Dlatego też każde działanie zmierzające do poluzowania polityki kredytowej lub wspierające nabywców kupujących pierwsze mieszkanie oceniamy jako pożądane, tym bardziej, że zainteresowanie własnym mieszkaniem pozostaje wysokie. W ostatnich miesiącach odnotowujemy podobne liczby zapytań, jak w bardzo dobrym 2021 roku. Na rynku dominują obecnie zakupy gotówkowe, z czego prawie połowa ma na celu zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych.

Boaz Haim, prezes Ronson Development

Zniesienie rekomendacji i wyhamowanie wzrostu stóp procentowych zdecydowanie przyczyniłoby się do wzrostu popytu. Obecnie banki stosują 5-procentowy bufor, co oznacza, że o ile średnie oprocentowanie kredytu wynosi 10 proc. banki muszą liczyć zdolność tak, jakby oprocentowanie miało wynosić 15 proc. Gdyby taka zdolność była liczona bez zaproponowanego przez KNF buforu, to globalna zdolność kredytowa klientów zwiększyłaby się o 30-40 proc. Innym rozwiązaniem mogłaby być zmiana polityki banków i wprowadzenie stałego oprocentowania w pełnym okresie kredytowania.

Angelika Kliś, członek zarządu Atal S.A.

Wyhamowanie podwyżek stóp procentowych zdecydowanie przyczyniłoby się do wzrostu popytu na mieszkania. Bardzo pomocne byłoby zwłaszcza poluzowanie wytycznych rekomendacji S, które nawet stosunkowo dobrze zarabiającym klientom zamykają dostęp do finansowania zakupu mieszkania. Stopy, choć teraz wysokie, podlegają rynkowym cyklom i jest kwestią czasu, kiedy wrócą na bardziej przystępne poziomy. Zatem to decyzje regulatora będą miały istotny wpływ na tempo odbudowy rynku. Tym bardziej, że widzimy, iż jest popyt na mieszkania i dobre nastroje zakupowe wśród klientów.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Do znaczącego pobudzenia popytu dojdzie wraz z trwałym obniżeniem poziomu stóp procentowych. Świadczy o tym utrzymujący się na wysokim poziomie popyt inwestycyjny, który obserwujemy na przykład w inwestycji Pileckiego na warszawskim Ursynowie. Brak zdolności kredytowej hamuje zakupy mieszkań na własne potrzeby. Nie dziwi nas zatem zainteresowanie programem 10/90, który pozwala klientom na zakup mieszkania za 10 proc. ceny i jej zamrożenie na dwa lata, który oferujemy w szczecińskim projekcie Nad Odrą.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Wzrost stóp procentowych miał ogromne znaczenie dla ograniczenia możliwości nabycia mieszkania jednak zmiana rekomendacji KNF znacząco pogłębiła ta problemy. Wielu potencjalnych nabywców mieszkań jest zatem zmuszonych do wynajmowania mieszkania, co przyczyniło się z kolei do drastycznego wzrostu cen najmu. Zatem podniesienie oprocentowania kredytów hipotecznych wpłynęło bezpośrednio na wzrost inflacji.

Marcin Michalec, CEO Okam

Zahamowanie podwyżek stóp procentowych i zniesienie rekomendacji KNF w perspektywie z pewnością polepszyłoby sytuację i zachęciło więcej osób do zakupu mieszkania na własne potrzeby czy inwestycyjnie. Potrzebna jest jednak ogólna, trwająca w czasie stabilizacja sytuacji gospodarczej. Obecna związana z niepewnością inflacyjną, perspektywą kolejnych podwyżek stóp procentowych, a także faktem, że średnie wynagrodzenie rośnie w wolniejszym tempie niż ceny towarów na rynku powoduje, że wiele osób wstrzymuje decyzje o zakupie nieruchomości. Do tego dochodzi ogólny niepokój o sytuację w naszej części Europy związany z przedłużającym się konfliktem w Ukrainie. Mając na uwadze aktualne ceny najmu mieszkań w dużych miastach, wiele osób preferuje nabycie mieszkania na własność.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Jak najbardziej, impulsem do poprawy popytu mogłoby być wyhamowanie wzrostu stóp procentowych i poluzowanie rekomendacji, ale z uwagi na prognozowaną recesję i wysokie koszty życia, zainteresowanie zakupem nie wzrosłoby od razu do poziomu sprzed podwyżek. Dlatego też atrakcyjne stawki na rynku najmu nadal będą się utrzymały.

Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development

Samo zamrożenie podwyżek stopy referencyjnej, która jest obecnie na bardzo wysokim poziomie oraz poluzowanie rekomendacji może być zbyt słabym bodźcem, żeby rynek deweloperski odżył i w sposób zrównoważony ponownie zaspokajał potrzeby mieszkaniowe Polaków. Dobrze by było, żeby rządzący w końcu zaoferowali realne wsparcie młodym ludziom, którzy kupują swoje pierwsze mieszkanie i którzy mają problem z ponoszeniem wysokich kosztów kredytu.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

Zapaść na rynku kredytowym przekłada się na rynek mieszkaniowy. Zamrożenie podwyżek stóp procentowych i poprawa zdolności kredytowej to pierwsze kroki, jakie należy zrobić, aby sektor budowlany miał szansę wrócić do względnej normalności. Ewidentnie widać, że szczególnie młodych, którzy zwykle kupują mieszkania na kredyt, w tej chwili po prostu nie stać na własne cztery kąty. Z danych rynkowych wynika, że w 2022 roku banki udzielą zaledwie 125 tys. kredytów mieszkaniowych, co daje najniższy poziom od 20 lat. W trzecim kwartale br. udzielono 21,2 tys. kredytów, mniej o 69 proc. w porównaniu r./r. W 2023 oczekiwany jest dalszy spadek udzielonych kredytów do 80-85 tys. Wyraźnie też widać, że najwięcej transakcji mieszkaniowych realizują osoby między 30. a 40. rokiem życia głównie z myślą o inwestycji kapitału. W najbliższej przyszłości nie należy liczyć, że ta sytuacja ulegnie istotnym zmianom.

DOMPRESS
gru 19 2022

Fundacje Serce Dziecka i Fani Mani połączyły...


Komentarze: 0

Zakupy w sklepach internetowych mogą ratować dzieci z wadami serca. Darczyńcy kupują on-line, a przy tym kilka procent wartości zamówienia idzie do fundacji z budżetu marketingowego sklepu 

Podopiecznych Fundacji Serce Dziecka można teraz wspomagać także robiąc świąteczne zakupy w ponad 1700 popularnych sklepach internetowych. W marcu 2022 roku organizacja podjęła współpracę z Fundacją Fani Mani, która prowadzi serwis, umożliwiający bezpłatne wsparcie zarejestrowanych w nim organizacji społecznych przy okazji robienia zakupów online.    

– Skutki nieoczekiwanych zmian i wydarzeń, jakie obserwujemy w ostatnim czasie szczególnie dotkliwie odczuli rodzice i opiekunowie dzieci z problemami zdrowotnymi, którzy obciążeni są dodatkowymi wydatkami. Poszukiwaliśmy więc sposobu, by móc szerzej zarzucić sieci i zdobyć więcej środków na pomoc dzieciom z wadami serca – mówi Katarzyna Parafianowicz, prezes fundacji Serce Dziecka. – Udało się to dzięki nawiązaniu współpracy z Fundacją Fani Mani, która prowadzi serwis za pośrednictwem, którego można pomagać, robiąc zakupy w sklepach internetowych. Integracja naszych systemów umożliwiła zakładanie profili na FaniMani.pl dla podopiecznych Serca Dziecka. Niespełna dwa miesiące później już 200 podopiecznych naszej fundacji korzystało z pomocy, która przyszła ze strony osób kupujących w znanych sklepach internetowych – informuje Katarzyna Parafianowicz. 

Dodaj serce do koszyka

Zakupy za pomocą serwisu robi się w standardowy sposób. Po kliknięciu przycisku Wspieram następuje automatyczne przekierowanie ze sklepu na FaniMani.pl, gdzie kupujący może wybrać organizację, która ma otrzymać kilka procent wartości transakcji, po czym wraca do dokonywanych zakupów. Darczyńca nic nie dopłaca. Wygenerowana darowizna pochodzi z budżetu danego sklepu. – Otrzymujemy środki za każdym razem, gdy osoba, która robi zakupy w sieci wskaże Serce Dziecka jako cel, który chce wesprzeć. W ten prosty sposób zakupy mogą przynieść podwójną korzyść i większą satysfakcję – tłumaczy Katarzyna Parafianowicz.   

Fundacja FaniMani uruchomiła serwis pomocowy pod koniec 2014 roku. Do potrzebujących trafiło dotąd przeszło 4,5 mln zł. Ze wsparcia skorzystało ponad 8,5 tysiąca organizacji z całej Polski., w tym także Fundacja Serce Dziecka.       

Dzieci z wadami serca potrzebują natychmiastowej pomocy 

Fundacja Serce Dziecka wspiera dzieci z wrodzonymi wadami serca (WWS). Od 18 lat pomaga w finansowaniu ich leczenia i rehabilitacji. Z pomocy organizacji korzysta 3700 podopiecznych. 

– Skala potrzeb jest ogromna. Co roku rodzi się około 3700 dzieci z wadami serca, a 30 proc. z nich wymaga natychmiastowej operacji. W Polsce żyje 300 tys. osób z WWS – wyjaśnia Katarzyna Parafianowicz.  

Do głównych działań Fundacji Serce Dziecka należy współpraca z klinikami kardiologii oraz kardiochirurgii i praca na rzecz poprawy warunków pobytu dzieci w szpitalu. Organizacja przekazuje lub dofinansowuje podopiecznym sprzęt medyczny, diagnostyczny i rehabilitacyjny, a także dopłaca do ich leczenia i pobytu w szpitalu. Organizuje turnusy rehabilitacyjne i celowe zbiórki pieniędzy. 

Fundacja zakupiła i przekazała oddziałom kardiologii oraz kardiochirurgii w Polsce sprzęt medyczny o wartości ponad 3 mln zł. Aktywność organizacji idzie także w stronę edukacji. Od 9 lat fundacja organizuje konferencje kardiologiczne w ramach cyklu Akademia Serca, gdzie omawiane są kwestie dotyczące najnowszych trendów w leczeniu i opiece nad dziećmi z WWS.  

Ruch #GivingTuesday 

Fundacja Fani Mani, z którą współpracuje od kilku miesięcy Serce Dziecka jest również liderem ruchu #GivingTuesday w Polsce. To dla organizacji społecznych na całym świecie podobne święto, jak Black Friday i Cyber Monday dla handlu. Pomysłodawcą Światowego Dnia Dobroczynności jest grupa społeczników z Nowego Yorku. Od 2012 roku inicjatywa urosła do rozmiarów ruchu globalnego. #GivingTuesday obchodzony jest co roku w ponad 80 krajach. Przy okazji celebrowania Dnia Dobroczynności na świecie udało się już zebrać ponad 2,7 miliarda dolarów (~15 mld zł).   

– Od kilku lat Dobroczynny Wtorek świętowany jest także w Polsce z inicjatywy Fundacji Fani Mani. 29 listopada br. Światowy Dzień Dobroczynności obchodzony był po raz kolejny. Dzięki zaangażowaniu w akcję wielu ludzi wspólnie budujemy pozytywną postawę społeczną, inspirujemy do działania i pomocy. Z hashtagiem #GivingTuesday dobra energia rozchodzi się za pośrednictwem mediów społecznościowych na cały świat – podsumowuje Katarzyna Parafianowicz.