Kategoria

Nieruchomości, strona 53


lis 22 2023

Jak deweloperzy mieszkaniowi oceniają nowe...


Komentarze: 0

Jak nowe rozporządzenie, regulujące projektowanie małych mieszkań i usytuowanie budynków na działce wpłynie na rynek? Jak dużo inwestycji będzie wymagało przeprojektowania? Jak to przełoży się na podaż kawalerek i rentowność projektów? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Angelika Kliś, członek zarządu Atal S.A.

Na bieżąco monitorujemy planowane zmiany i uwzględniamy je w projektach, w których z realizacją według harmonogramów „wpadniemy” w ten czasokres. Z pewnością zmiany wpłyną na podaż kawalerek, stanowiąc niekorzystny czynnik dla deweloperów specjalizujących się głównie w budowie tzw. aparthoteli, gdzie jednostki lokalowe mogły być mniejsze niż 25 mkw.

Mamy zaledwie kilkuprocentową ofertę lokali usługowych, spełniających aktualne i przyszłe przepisy, więc nie będzie to dla nas zbyt odczuwalne. Z pewnością na rentowność projektów będą miały wpływ pozostałe nowe regulacje, gdyż na zakupionych już terenach inwestycje kalkulowane były według aktualnych parametrów. Odbije się to wszystko na kosztach i w efekcie może spowodować podwyżki cen mieszkań.

Tomasz Kaleta, dyrektor Departamentu Sprzedaży, Develia S.A.

Nowe przepisy będą dotyczyć planowanych projektów, które nie uzyskały jeszcze decyzji o pozwoleniu na budowę. Tam, gdzie decyzje te są już wydane, obowiązują istniejące warunki. Należy jednak pamiętać, że od momentu podjęcia decyzji o zakupie danego gruntu do uzyskania pozwolenia na budowę mija nierzadko kilka lat. Dlatego też wejście w życie nowych przepisów, dotyczących warunków technicznych może uderzyć w niektóre inwestycje deweloperskie, wymuszając radykalną zmianę ich kształtu, co wpłynie bezpośrednio na rentowność tych projektów, a w skrajnych przypadkach wręcz uniemożliwi ich realizację.

Przykładamy dużą wagę do jakości, z jaką projektowane są nasze osiedla, stąd wiele rozwiązań usankcjonowanych nowymi przepisami jest już w naszych standardach, m.in. dążenie do dużej ilości zieleni, atrakcyjne place zabaw czy oddzielone od siebie w trwały sposób balkony.

Rozumiemy intencje pana ministra Waldemara Budy w celu ograniczenia patologicznych zachowań na rynku deweloperskim. Są to jednak przypadki incydentalne. Przy nowelizowaniu warunków technicznych należy zachować zdrowy umiar, aby niepotrzebne ograniczenia nie podnosiły dodatkowo cen projektów, a tym samym obniżały ich dostępność.

Małgorzata Ostrowska, dyrektorka Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction

Jesteśmy zwolennikami mądrych i dobrze zaprojektowanych zmian. Oczywiście, nowe przepisy na pewno zwiększą codzienny komfort mieszkańców. Niemniej jednak, w naszym odczuciu każda inwestycja powinna być rozpatrywana w trochę innych kategoriach. Za przykład może tu służyć kwestia obowiązkowego placu zabaw. Naszym zdaniem, nie zawsze jest on konieczny, zwłaszcza gdy np. budynek sąsiaduje z parkiem pełnym placów zabaw. Dodatkowo, część klientów z góry zaznacza, że szuka mieszkania w budynku, przy którym j nie będzie placu zabaw. Musimy więc zastanowić się, do kogo kierowana jest dana inwestycja.

Jeśli chodzi o nasze aktualne inwestycje, powinniśmy zdążyć z pozwoleniami na budowę przed kwietniem 2024. Patrząc jednak szerzej i biorąc pod uwagę fakt, jak bardzo pracochłonnym i czasochłonnym przedsięwzięciem jest przygotowanie inwestycji, czasu na wprowadzenie zmian i ewentualne przeprojektowanie jest naprawdę niewiele, nawet po wydłużeniu tego terminu o 3 miesiące. Może to mieć negatywne skutki dla wielu deweloperów, a co za tym idzie, dla podaży.

Jeśli chodzi o klientów, nowe zmiany zapewnią im większy komfort życia, ale stanie się to kosztem wzrostu cen mieszkań. Wynika to z tego, że nowe inwestycje będą liczyć w sumie mniej m2 samych mieszkań. Koszt działki przypadającej na jeden lokal będzie więc wyższy.

Andrzej Gutowski, wiceprezes, dyrektor sprzedaży Ronson Development

Zaproponowane regulacje mają na celu poprawienie komfortu mieszkania w budynkach wielorodzinnych poprzez m.in. zwiększenie przestrzeni i wyjście z zagęszczenia, charakterystycznego szczególnie dla dużych aglomeracji. Zgadzamy się z próbami uregulowania tych kwestii, natomiast jako branża cieszymy się, że przynajmniej o kilka miesięcy wydłużony został okres vacatio legis. Chociaż w kontekście planowania i realizowania inwestycji w perspektywie 2-3 lat, całkowitym ratunkiem nie jest. Mam tu na myśli szczególnie kontekst procedur administracyjnych, bardzo często przewlekłych i wydłużonych o kilka do kilkunastu miesięcy. Może być tak, że deweloperzy, którzy kupili działki w III kwartale 2023 roku nie zdążą ze stosownymi pozwoleniami.

Co do konieczności ewentualnego przeprojektowania inwestycji, to zakładam, że obecnie wszyscy deweloperzy sprawdzają te kwestie, także pod kątem rentowności inwestycji. Same zmiany w przepisach nie wpłyną natomiast na podaż kawalerek.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immoblier Polska

Ideą nowych przepisów jest zwiększenie komfortu mieszkańców. Trzeba jednak mieć świadomość, że proces inwestycyjny trwa od 2 do 3 lat, dlatego w 2024 roku nadal będą powstawały projekty realizowane zgodnie z obowiązującymi do kwietnia przepisami. W całym procesie kluczowa jest bowiem data złożenia wniosku o pozwolenie na budowę, dlatego tu możemy się spodziewać, że deweloperzy w pierwszych trzech miesiącach przyszłego roku będą masowo składać dokumenty o wydanie takich pozwoleń. Cała branża chciałaby mieć oczywiście więcej czasu, by wdrożyć wszystkie wytyczne, dlatego dla nas termin kwietniowy to bardzo ambitna perspektywa.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Proces inwestycyjny trwa kilka lat, więc obecnie przygotowywane projekty, albo będą miały składane wnioski o pozwolenie na budowę przed kwietniem 2024 roku, bądź ich projekty zakładają już nowe uregulowania.

Należy również zaznaczyć, że inwestycji, w których realizowane są lokale niemieszkalne o przeznaczeniu na przykład hotelowym jest relatywnie niewiele wobec inwestycji mieszkaniowych. Zaś lokale mieszkalne muszą mieć minimalną powierzchnię 25 mkw.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie podpisane przez ministra rozwoju i technologii Waldemara Budę to jedne z najważniejszych przepisów regulujących zasady wznoszenia budynków. Dla nabywców lokali nowe regulacje są korzystne, przede wszystkim zapewniają większy komfort zamieszkania. Na pewno branża deweloperska musi mieć czas na przygotowanie się do nowych regulacji, gdyż setki inwestycji, które wprowadzają na rynek kilkadziesiąt tysięcy lokali może stanąć pod znakiem zapytania.

Warto mieć na uwadze, że w związku z projektem nowych przepisów technicznych wzrosną koszty budowy, a równocześnie zmniejszy się powierzchnia nieruchomości przeznaczonych na sprzedaż, bo nowe osiedla zaoferują mniej mkw. mieszkań. Deweloperzy mogą to sobie rekompensować podnosząc ceny lokali. Zmiany te najbardziej wpłyną na małe inwestycje, które rzadko przewidywały np. budowę placu zabaw czy rowerowni. Ponadto, część deweloperów może zrezygnować z projektów, uznając, że nie będą opłacalne.

Marek Starzyński, dyrektor Działu Sprzedaży w Okam

Odpowiadamy na potrzeby rynku, dlatego podejmujemy się realizacji projektów mieszkaniowych skierowanych do różnych grup odbiorców. Zauważamy niemałe zainteresowanie klientów niewielkim formatem lokali. Jesteśmy zdania, że zainteresowanie zakupem mikro kawalerek wynika z wysokiej ceny jednostkowej za mkw. w dużych miastach. W ofercie nie posiadamy mikro kawalerek. Nie obawiamy się, że zmiany mające na celu wyeliminować zbyt ciasne osiedla miałyby stanowić zagrożenie.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Grupie Robyg

Duzi deweloperzy od dawna stosują wprowadzane wymogi. Nowe przepisy nie będą zatem w żaden sposób wpływać na prowadzoną działalność, rentowność i rynek. Dzięki temu oferta mieszkaniowa uporządkuje się, co pozwoli klientom na dokonywanie lepszych wyborów swojego M.

Anna Bieńko, dyrektor Sprzedaży w Wawel Service

Dla kupujących mieszkania niektóre z proponowanych zmian są oczywiście korzystne, jeśli chodzi o komfort zamieszkania. Wprowadzenie nowych przepisów może jednak zmusić deweloperów do przeprojektowania inwestycji lub dostosowania ich do nowych wymogów, co może przekładać się na wzrost cen i opóźnienia w realizacji projektów. Rozrzedzenie zabudowy może również spowodować, że na niektórych działkach po prostu nie będzie można budować.

Dawid Wrona, członek zarządu w Archicom

Wejście w życie nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, a więc zmiana przepisów dotyczących projektowania nieruchomości i usytuowania budynków na danej działce bez wątpienia przyczyni się do weryfikacji tego, jak firmy deweloperskie podchodziły do tematu projektowania inwestycji dotychczas. Z całą pewnością część projektów na rynku będzie wymagała modyfikacji, aby dostosować je do nowych regulacji.

Idea wprowadzenia przepisów ograniczających nadużycia budowlane jest jak najbardziej słuszna. Jakość życia mieszkańców naszych osiedli stanowi dla nas od zawsze nadrzędny priorytet, wobec czego już dziś wpisują się one w założenia zapowiadanej nowelizacji rozporządzenia. Tworzymy projekty miastotwórcze, w ramach których na każdym kroku analizujemy, jak poprzez realizację nowych inwestycji dopełnić aktualną tkankę miejską oraz jak stworzyć przyjazne miejsce do życia, pracy czy też spotkań.

Damian Tomasik, twórca Alter Investment

Przy takich zmianach na sytuację zawsze trzeba spojrzeć wielowątkowo. Pierwszym zagadnieniem jest racjonalność wprowadzanych zmian oraz cel ich wprowadzenia. W pierwszym odczuciu można uznać, że wprowadzone zmiany są pozytywne. Jednak czy na pewno? Projektowanie budynków zamieszkania zbiorowego z lokalami o ustalonym ustawowo minimalnym metrażu, zarówno z perspektywy rozwiniętych rynków zachodnich, jak też naszego rynku, który w tym segmencie dopiero zaczyna się rozwijać, nie jest optymalnym rozwiązaniem. Mieszkańcy takich lokali często nie traktują ich jako głównego i docelowego miejsca zamieszkania. Już choćby z tego powodu nie jest potrzebna taka ich powierzchnia, jak lokalu mieszkalnego.

Druga istotna zmiana, określająca zwiększoną odległość od granicy działki, w połączeniu z krótkim terminem wejścia w życie tej zmiany jest także skrajnie nieprzekonująca. Gdy przygotowanie projektów w większości trwa kilka czy kilkanaście lat, a przepisy które znacznie zmieniają możliwości zabudowy są wprowadzane w ciągu miesięcy i nie ma możliwości się do tego przygotować to sytuacja dla inwestorów i wszystkich uczestników tego procesu jest bardzo niekorzystna. W konsekwencji takich zaskakujących zmian wiele gruntów, szczególnie tych mniejszych, dobrze zlokalizowanych, może stracić na wartości nawet 50 proc. Przy ograniczonej podaży gruntów i deficycie mieszkań należy zawsze działać rozważnie i racjonalnie w odniesieniu do tego typu, w założeniu potrzebnych i progresywnych zmian ustawodawczych. W przeciwnym przypadku mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

DOMPRESS

lis 20 2023

Biura mają coraz większe wzięcie


Komentarze: 0

Zainteresowanie wynajmem biur rośnie. W trzecim kwartale, zarówno w Warszawie, jak i na rynkach regionalnych popyt na powierzchnie biurowe był największy w tym roku. W regionach 2023 zamknie się wynikiem zbliżonym do rekordowego rezultatu odnotowanego w 2019 roku

Na wszystkich rynkach biurowych w kraju najemcy są w tym roku bardzo aktywni. Firmy coraz bardziej dążą jednak do optymalizacji powierzchni do pracy. Jednocześnie, jak zauważają analitycy Walter Herz, wydłuża się proces związany z podejmowaniem decyzji o renegocjacji umów i relokacji biur. Na dłuższy okres wynajmowane są także biura typu flex.

W tym roku na warszawskim rynku biurowym zawarta została największa ilość umów najmu od 2019 roku. Wielkość wolumenu transakcyjnego była jednak niższa. W ciągu 9 pierwszych miesięcy 2023 roku zakontraktowane zostało w Warszawie prawie 500 tys. mkw. powierzchni biurowych. Z kwartału na kwartał zapotrzebowanie na warszawskie biura jest coraz większe. Tendencja wzrostowa była wyraźnie widoczna także w trzecim kwartale br., w którym wynajęte zostało ponad 170 tys. mkw. powierzchni.

Szczególną popularnością wśród najemców niezmiennie cieszą się lokalizacje centralne. Do łask wraca również Służewiec, który oferuje tańsze biura. Od lipca do września br. wynajęta została w jego obrębie jedna piąta powierzchni, która trafiła do najemców w Warszawie. Rosnący udział służewieckiego obszaru biznesowego w wolumenie najmu to efekt dostosowywania przez firmy przestrzeni biurowych do hybrydowego systemu pracy.

Podobny poziom chłonności rynku w Warszawie i regionach

– Ograniczony wybór ofert na warszawskim rynku biurowym, spowodowany małą ilością oddawanej powierzchni i utrzymującym się na wysokim poziomie popytem sprawia, że wiele firm decyduje się na renegocjacje umów i przedłużenie najmu zajmowanej powierzchni, często na okres kolejnych 2-3 lat. Skłaniają do tego przede wszystkim wysokie koszty aranżacji miejsc pracy. Tendencję te odzwierciedla duży udział renegocjacji notowany w Warszawie. Najemcy starają się jednocześnie optymalizować warunki najmu i zaoszczędzić. Spółki, które decydują się na zmianę biura najczęściej poszukują z kolei lepszej jakości biur bliżej centrum. Coraz bardziej zarysowuje się też trend redukcji powierzchni przez najemców – zauważa Michał Porzycki, dyrektor w dziale Reprezentacji Najemcy w Walter Herz.

– Na ośmiu największych rynkach biurowych poza Warszawą w okresie trzech kwartałów br. popyt na biura wzrósł o około 20 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Łączny wolumen najmu przekroczył 530 tys. mkw. Spodziewamy się, że tegoroczny wynik w regionach może być zbliżony do rekordowego popytu zarejestrowanego w 2019 roku – komentuje Mateusz Strzelecki, Partner i Head of Tenant Representation w Walter Herz.

Podobnie jak w Warszawie, na największych rynkach regionalnych w kraju trzeci kwartał był w tym roku najlepszy pod względem wolumenu wynajętej powierzchni biurowej. Od lipca do września podpisane zostały umowy na prawie 200 tys. mkw. biur. Do najemców trafiło o około 20 proc. powierzchni więcej niż w drugim kwartale br. W porównaniu z 2022 rokiem kwartalny popyt skoczył o 80 proc. Najwięcej biur zakontraktowane zostało w Trójmieście, Krakowie i we Wrocławiu.

W Warszawie najmniej nowych biur od ćwierćwiecza

Już od trzech lat w sektorze biurowym w Polsce możemy obserwować spadek wolumenu nowej podaży. Trend jest widoczny na wszystkich rynkach biurowych w kraju. Do realizacji wchodzą nieliczne projekty biurowe. Wyhamowanie tempa realizacji nowych inwestycji spowodowane jest wysokimi kosztami budowy i wykończenia powierzchni oraz finansowania projektów, a także pogorszeniem się warunków gospodarczych w skali globalnej.

W tym roku w Warszawie notowany jest najniższy przyrost podaży biurowej od ćwierćwiecza. Trzy pierwsze kwartały roku przyniosły kilka nowych obiektów, w których oddanych zostało w sumie zaledwie ponad 20 tys. mkw. biur, w tym m.in. The Park z 11 tys. mkw. powierzchni.

W ostatnim kwartale br. planowane jest ukończenie inwestycji, które przynieść mają jeszcze ponad 50 tys. mkw. powierzchni biurowych, podaje Walter Herz.

W tym roku deweloperzy zdecydowali się rozpocząć w Warszawie budowę kilku inwestycji, które dostarczą nowe biura dopiero za 2-3 lata. Do realizacji wszedł projekt The Bridge z 47 tys. mkw. powierzchni, Upper One z 35 tys. mkw., czy biurowiec Office House w inwestycji Towarowa 22, który przyniesie 31 tys. mkw. nowoczesnych powierzchni.

W trakcie budowy na warszawskim rynku pozostają również budynki biurowe w kompleksie Lixa z 28 tys. mkw. powierzchni, biurowiec The Form z 26 tys. mkw., czy projekt Vibe z 15 tys. mkw. powierzchni. Na warszawskim rynku w realizacji pozostaje około 260 tys. mkw. powierzchni biurowych, podczas gdy przed pandemią w budowie było około 800 tys. mkw. biur. Nowe projekty inicjowane są głównie w centrum miasta, gdzie wakaty biurowe spadły do poziomu kilku procent. Średnio w Warszawie jest obecnie około 10 proc. wolnych biur.

Regiony ze sporo większym wyborem biur niż Warszawa

Na głównych rynkach regionalnych w Polsce od początku roku do końca września dostarczone zostało łącznie prawie 240 tys. mkw. powierzchni biurowych, z czego połowę w trzecim kwartale. Oddany został m.in. Ocean Office Park B i biurowiec Kreo w Krakowie, Craft w Katowicach, Nowy Rynek E w Poznaniu, a we Wrocławiu zakończyła się rozbudowa Nowej Renomy. W czwartym kwartale br. w miastach regionalnych deweloperzy zapowiadają zakończenie realizacji jeszcze około 150 tys. mkw. biur.

W trakcie budowy w regionach, jak oblicza Walter Herz, pozostaje przeszło 480 tys. mkw. powierzchni. Najwięcej nowych biur realizowanych jest we Wrocławiu, Krakowie i Katowicach. Od roku ilość powierzchni w budowie sukcesywnie zmniejsza się.

Nowa podaż wpływa na regularny wzrost współczynnika pustostanów biurowych na głównych rynkach regionalnych w Polsce już od półtora roku. Na najemców czeka poza Warszawą średnio ponad 17 proc. biur. Ilość wolnej powierzchni w ostatnim czasie zmniejszyła się jedynie w Trójmieście i Lublinie. Najwięcej niewynajętych biur jest w Katowicach i Łodzi, po około 23 proc.

Walter Herz

lis 15 2023

Ile mieszkań sprzedali deweloperzy w III...


Komentarze: 0

Jakimi wynikami sprzedaży deweloperzy zamknęli trzeci kwartał tego roku? Ile mieszkań trafiło do nabywców od początku 2023? Czy w tym roku sprzedało się więcej mieszkań niż w roku ubiegłym? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.


Angelika Kliś, członek zarządu Atal S.A.

W trzecim kwartale br. zawarliśmy 760 umów przedwstępnych i deweloperskich, to jest około dwa razy więcej niż rok wcześniej i o prawie 3 proc. więcej kwartał do kwartału. Po trzech kwartałach 2023 roku liczba podpisanych umów wyniosła 1901.

Tomasz Kaleta, dyrektor Departamentu Sprzedaży, Develia S.A.

2023 rok pod względem wysokości sprzedaży jest dla nas bardzo udany. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy sprzedaliśmy 2060 lokali wobec 1225 sztuk w analogicznym okresie ub.r., co oznacza wzrost o 68 proc. W samym tylko III kwartale br. znaleźliśmy nabywców na 876 lokali, czyli o 236 proc. więcej niż w III kwartale 2022 roku, kiedy sprzedaliśmy 261 mieszkań.

Od kilku miesięcy obserwujemy zdecydowaną poprawę koniunktury na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Czynnikiem stymulującym popyt jest program Bezpieczny Kredyt 2 proc., natomiast widzimy też powrót do biur sprzedaży pozostałych klientów posiłkujących się kredytem. Dostrzegamy także wysoką aktywność klientów gotówkowych.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immoblier Polska

Rok 2023 możemy już zaliczyć do bardzo satysfakcjonujących, a to chociażby dlatego, że nasza sprzedaż w pierwszym i w drugim kwartale była większa niż w całym poprzednim roku. Trzeci kwartał 2023 roku to kontynuacja dobrych wyników, a kluczowe jest to, że jesteśmy w przededniu wprowadzenia do oferty nowych inwestycji.

W październiku rozpoczęliśmy sprzedaż Osiedla Lumea 3 w Warszawie będącego kontynuacją naszego, bestsellerowego projektu na Bemowie – Osiedla Lumea i Osiedla Lumea 2. W tej chwili z 79 mieszkań oferowanych miesiąc temu, wolnych zostało zaledwie 16. Do końca roku mamy w planach premiery jeszcze dwóch inwestycji – będą to mieszkania w dzielnicy Włochy oraz na dobrze znanym naszym klientom Chrzanowie.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Grupie Robyg

W ciągu trzech kwartałów 2023 roku Grupa TAG Immobilien sprzedała na rynku polskim 2883 mieszkań i rozpoznała w przychodach ponad 1500 lokali. Grupa TAG podpisała 2559 umów deweloperskich i przedwstępnych, Robyg 2245, a Vanatage 285. W tym okresie Robyg podpisał w Warszawie, Trójmieście, Poznaniu i Wrocławiu 2562 umowy rezerwacyjne, a także rozpoznał w przychodach prawie 1300 lokali. Vantage w ciągu trzech kwartałów 2023 sprzedał 283 lokale oraz rozpoznał w przychodach około 200 lokali. Na koniec września 2023 w wynajmie posiadał ponad 2230 lokali, a łącznie w ofercie najmu prawie 2300 lokali.

Sprzedaż mieszkań po 3 kwartałach bieżącego roku jest satysfakcjonująca i potwierdza, że cały rok będzie bardzo udany. Popyt na mieszkania cały czas jest duży – także wśród obcokrajowców, którzy coraz częściej wybierają Polskę jako swoje miejsce docelowe do życia. Z pewnością program Bezpieczny Kredyt pozwolił na lepszą dostępność mieszkań dla ludzi młodych, często nie mogących pozwolić sobie na finansowanie na warunkach rynkowych. To bardzo dobra decyzja, rząd powinien maksymalnie ułatwiać obywatelom nabycie swojego pierwszego mieszkania. To element niezbędny dla poczucia bezpieczeństwa, wspierania przyrostu naturalnego i wzrostu gospodarczego. Dlatego wszelkie programy, obejmujące również łatwo dostępne i nisko oprocentowane kredyty, powinny być stałym elementem wspierania swoich obywateli i programów rządowych. Teraz najważniejsze jest, aby deweloperzy mogli płynnie wprowadzać inwestycje do sprzedaży, a więc zwiększać podaż, która cały czas jest ograniczona przez powolne procedury administracyjne.

Boaz Haim, prezes Ronson Development

W trzecim kwartale 2023 roku sprzedaliśmy 305 lokali. W pierwszych trzech kwartałach sprzedaliśmy natomiast 801 mieszkań, co stanowiło wynik o 81 proc. większy, niż w całym 2022 roku oraz o 169 proc. większy, niż w tym samym okresie w 2022 roku (w okresie I-IIIQ 2022 sprzedaliśmy 298 lokali). Dobre wyniki sprzedażowe Spółki za trzeci kwartał, ale też ogólnie po trzech kwartałach, były efektem m.in. naszej, długofalowej strategii biznesowej, a szczególnie wprowadzenia w połowie 2022 roku największej w historii firmy oferty sprzedażowej. Spodziewaliśmy się i prognozowaliśmy wtedy odbicie rynkowe w połowie bieżącego roku i byliśmy gotowi z odpowiedzią po stronie podażowej.

Po pierwszych trzech kwartałach udaje nam się utrzymać zadowalającą dynamikę sprzedaży i dopóki na rynku nie zajdą zmiany, które będą miały wpływ na możliwość zakupu mieszkań przez naszych klientów, spodziewamy się zakończyć rok bardzo zadowalającym wynikiem sprzedaży. Liczę, że w tym roku pobijemy nasz dotychczasowy rekord sprzedażowy.

Michał Witkowski, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W III kwartale br. zakontraktowaliśmy 196 mieszkań, to wynik lepszy o 90 proc. od sprzedaży w III kw. ubiegłego roku,. Do końca września znaleźliśmy nabywców na 558 mieszkań, czyli dwa razy tyle co w analogicznym okresie 2022 roku.

Od początku roku mamy do czynienia z dużym ożywieniem popytu. Po trudnym ubiegłym roku, ponownie widzimy ogromne zainteresowanie nabywaniem mieszkań. Klienci powrócili do realizacji marzeń o zakupie własnego lokum, jest też sporo transakcji dokonywanych w celach inwestycyjnych. Spadek inflacji, obniżka stóp procentowych, wprowadzenie programu Bezpieczny Kredyt 2 proc., a także wzrost wynagrodzeń wpłynęły korzystnie na sytuację finansową klientów oraz przyczyniły się do poprawy nastrojów na rynku. Nabywcy odzyskują narzędzia finansowania zakupu mieszkań. Klienci są też świadomi ciągłego wzrostu cen mieszkań, co motywuje ich do możliwie szybkiej realizacji planów.

Dawid Wrona, członek zarządu w Archicom

Wyniki sprzedażowe Archicom pozostają na fali wznoszącej nieprzerwanie od trzeciego kwartału 2022 roku. Zauważalny trend jest efektem przede wszystkim utrzymującego się od początku bieżącego roku wysokiego poziomu popytu konsumenckiego na nieruchomości mieszkaniowe. W III kwartale br. zawarliśmy 493 przedwstępne umowy sprzedaży lokali i umowy deweloperskie, z czego 87 umów to bezpośrednio sprzedaż Grupy Echo realizowana przez Grupę Archicom w ramach odpowiedniej umowy o zarządzanie. W tym samym okresie rok wcześniej ich liczba wyniosła 175. Od początku stycznia do końca września 2023 r. zawarliśmy łącznie 1315 umów, wobec 1202 umów w analogicznym okresie 2022 roku.

Warto odnotować fakt, że w minionym kwartale miała jednocześnie miejsce istotna zmiana organizacyjna w Grupie Echo-Archicom polegająca na wniesieniu biznesu mieszkaniowego do Archicom.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Wraz z informacjami o uruchomieniem programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. na początku roku nastąpiło znaczące ożywienie na rynku pierwotnym. Powrót popytu wśród klientów kredytowych spowodował również wzrost zainteresowania wśród klientów gotówkowych. Poprzedni rok stał pod znakiem rekordowej inflacji i podwyżek stóp procentowych trudno zatem porównywać pierwsze 3 kwartały 2022 do obecnego roku. Znajdowaliśmy się w zupełnie innych realiach rynkowych. Zostały również podjęte decyzja o wstrzymaniu planowanych inwestycji, które uruchomiliśmy dopiero w tym roku

W wynikach bieżącego roku odnotowaliśmy 30 proc. wzrost sprzedaży r/r, ale szacujemy że do końca roku wyniesie on ponad 50 proc.

Małgorzata Ostrowska, dyrektorka Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction

Realizujemy nasz plan zgodnie z przyjętymi założeniami. Zbliżamy się już do końca roku, także to dobry czas na podsumowania. Jeśli chodzi o sprzedaż, ten rok jest znacznie lepszy niż poprzednie lata. Wynika to m.in. z tego, że na rynek wrócili kredytowi klienci indywidualni, w tym szczególnie beneficjenci Bezpiecznego Kredytu 2 proc. Potwierdzają to liczby. Przykładowo, w 3. kwartale 2023 roku sprzedaliśmy o 40 proc. więcej lokali niż w analogicznym okresie 2022 roku.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

Sprzedaż mieszkań po trzech kwartałach 2023 roku jest dla nas satysfakcjonująca. Zauważamy, że popyt na mieszkania cały czas jest duży, co ma przede wszystkim silny związek z programem Bezpieczny Kredyt 2 proc., który umożliwia zakup mieszkań młodym ludziom na preferencyjnych warunkach. Dodatkowo rządowe dofinansowanie pobudza także inwestorów, którzy wracają na rynek i poszerzają swoje zasoby o kolejne lokale.

Okres lipiec-wrzesień 2022 roku był dla deweloperów najsłabszy od lat. Można powiedzieć, że rynek nieruchomości był na dnie, głównie z powodu paraliżu rynku kredytowego. Trzeci kwartał 2023 roku to maksymalne odbicie, popyt na mieszkania wzrósł niemalże trzykrotnie. Spodziewamy się jeszcze lepszych wyników w IV kwartale br. w związku z uruchomieniem kolejnych etapów inwestycji Miasteczko Jutrzenki, pracujemy także nad nowymi inwestycjami na terenie Warszawy: My River i My Forest zlokalizowanymi na warszawskiej Białołęce.

Anna Bieńko, dyrektor Sprzedaży w Wawel Service

Od początku roku obserwujemy ożywienie na rynku nieruchomości, szczególnie wśród klientów kredytowych. Od dłuższego czasu nabywcy posiłkujący się kredytem hipotecznym musieli się mierzyć z wysokimi stopami procentowymi, co oznaczało w praktyce, że niewielu było stać na kredyty hipoteczne. Teraz sytuacja nieco się poprawiła. Pojawił się również program Bezpieczny Kredyt 2 proc., który wpłynął stymulująco na ruch w naszych biurach sprzedaży. Sprzedaż mieszkań po trzech kwartałach bieżącego roku jest satysfakcjonująca. Na dobry wynik wpłynęło wprowadzenie do oferty nowych projektów. Aktualnie w ofercie mamy cztery inwestycje w Krakowie, w tym trzy z mieszkaniami gotowymi do obioru: Zielone Mogilany, Nova Wiosenna, Na Błonie 106 i inwestycje w Katowicach Bytkowska – również gotowe do odbioru. Spodziewamy się jeszcze lepszych wyników w końcówce roku w związku z wprowadzeniem do sprzedaży nowych projektów. W Krakowie powstaną kolejne etapy inwestycji Piasta Park, nowa inwestycja Łepkowskiego 11, a w Katowicach - kolejny etap inwestycji Bytkowska.

Marek Starzyński, dyrektor Działu Sprzedaży w Okam

Zbliżamy się do końca 2023 roku. Sprzedaż mieszkań do października br. zamknęła się wynikiem ponad 400 podpisanych umów deweloperskich. To rezultat lepszy niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Damian Tomasik, twórca Alter Investment

Jako deweloper gruntowy trzeci kwartał zamknęliśmy trzema umowami przedwstępnymi na sprzedaż naszych projektów. W analogicznym okresie ubiegłego roku mieliśmy zawarte dwie umowy sprzedaży projektów oraz dwie umowy przedwstępne. Patrzymy jednak optymistycznie na czwarty kwartał, ponieważ wzmożona aktywność deweloperów już w trzecim kwartale powinna się przełożyć na nowe transakcje zawarte do końca roku. Największym wyzwaniem ograniczającym sprzedaż są przeciągające się procedury administracyjne, które nie pozwalają wprowadzić na rynek produktu gotowego do budowy.

DOMPRESS

lis 08 2023

Małe rzeczy mają znaczenie


Komentarze: 0

Rynek inwestycyjny nieruchomości komercyjnych w Polsce. Raport Q3 2023 Autor: Paulina Brzeszkiewicz-Kuczyńska, Research and Data Manager w Avison Young
Rynek inwestycyjny – skala niewielka, ale rynek wciąż aktywny

Po solidnym wzroście polskiego PKB w 2022 r. (5,1% r/r), w 2023 r., przy słabym postępie gospodarczym na świecie i w strefie euro, Polska również doświadczyła spowolnienia. Jednak zgodnie z najnowszymi prognozami, w 2024 r. , w miarę stopniowego ustępowania presji inflacyjnej i poprawy warunków finansowania, spodziewane jest odbicie.

Rynek w dalszym ciągu doświadcza wielu wyzwań - utrzymują się podwyższona inflacja i stopy procentowe, co sprawia, że finansowanie jest nadal droższe i mniej dostępne. A te czynniki nieuchronnie hamują wolumeny transakcji, którym nie pomagają różnice w oczekiwaniach cenowych na linii sprzedający-kupujący. W związku z tym, pomimo że płynność jest na porównywalnym poziomie do wyników z okresu I-III kw. 2016 i 2017 r., średni wolumen transakcyjny jest znacznie mniejszy (32 miliony euro). Aktualne warunki rynkowe w pewien sposób hamują działania zakupowe funduszy inwestycyjnych, ale z drugiej strony przyciągają doświadczonych graczy poszukujących strategicznych zakupów.

W pierwszej połowie roku odnotowaliśmy gwałtowny spadek wolumenu inwestycji w nieruchomości w Polsce. Pomimo ożywienia na rynku pod koniec lata, całkowity wolumen w okresie I-III kw. 2023 r. wyniósł zaledwie 1,7 mld euro, co jest najniższym wynikiem od 2015 r. w analogicznym okresie. Po pierwszym półroczu ubogim w transakcje portfelowe, w trzecim kwartale pojawiły się już 4 - w sektorze magazynowym i handlowym, jednak żadna z nich nie przekroczyła wartości 100 milionów euro. Co ciekawe, pomimo zawirowań, polski rynek inwestycyjny powitał w tym roku 3 nowych graczy - EIKA Asset Management, FREY oraz austriacki family office, który kupił portfel nieruchomości handlowych typu convenience na Śląsku.

Główne dane:

1,7 miliarda euro – całkowity wolumen inwestycyjny w Q1-Q3 2023
57 transakcji
50% - udział sektora magazynowego w całkowitym wolumenie w Q1-Q3 2023
Sektor magazynowy

Budować czy kupować?

Nowa dynamika cenowa zachęciła deweloperów magazynowych, chcących rozwijać swoje portfolio w Polsce, do rozważania zakupów zamiast budowy nowych obiektów. Koszty nowych inwestycji stopniowo zbliżają się do atrakcyjności przejęć, które stały się obecnie realną alternatywą. Taki typ strategicznego działania obrazuje przykład GLP, który w Q3 2023 nabył magazyn w Gdańsku od 7R i zapowiedział dalsze przejęcia na polskim rynku magazynowym.

W okresie I-III kw. 2023 r. sektor magazynowy odegrał istotną rolę w napędzaniu polskiej aktywności inwestycyjnej, odpowiadając za połowę całkowitego wolumenu inwestycji zrealizowanych w tym okresie. Spośród 20 zamkniętych transakcji, tylko dwie z nich przekroczyły próg 100 milionów euro. Największe transakcje obejmowały nabycie 80% udziałów w 7R przez NREP oraz sprzedaż Campus 39 we Wrocławiu przez Panattoni do P3. W pierwszej połowie roku dominowały transakcje pojedynczymi aktywami, natomiast w trzecim kwartale zamknięto dwie małe transakcje portfelowe.

Wyłączając przejęcie 7R, hub magazynowy we Wrocławiu odpowiadał za 36% całkowitego wolumenu transakcji w tym sektorze. Rynki Wielkiej Piątki zdołały łącznie przyciągnąć prawie 500 milionów euro w inwestycjach.

„Rok 2023, z perspektywy deweloperów magazynowych, charakteryzuje się bardzo przemyślanymi zakupami gruntów. - – komentuje Bartłomiej Krzyżak, Senior Director, Investment w Avison Young - Przy stale rosnących kosztach finansowania, zmieniających się kosztach budowy i presji inwestorów na obniżki cen gotowych magazynów, rynek gruntów doświadcza skumulowanej presji. Obecnie najbardziej atrakcyjne działki to te, które są najlepiej zlokalizowane i posiadają pozwolenia na budowę, co pozwala na szybkie rozpoczęcie prac budowlanych.”

Główne dane:

842 miliony euro – całkowity wolumen inwestycyjny sektora w Q1-Q3 2023
60% - udział Wielkiej Piątki w wolumenie sektora w Q1-Q3 2023
2 transakcje portfelowe
Sektor handlowy

Parki handlowe – stabilna opcja

Polski rynek inwestycji w nieruchomości handlowe przyciąga obecnie inwestorów trzema głównymi rodzajami aktywów. Najliczniejsze pod względem sprzedanych nieruchomości są parki handlowe i obiekty typu convenience, które pozostają „bezpiecznym” wyborem. Z kolei wysokie zainteresowanie regionalnymi centrami handlowymi i oportunistycznymi aktywami przeznaczonymi do przebudowy potwierdza, że inwestorzy stale poszukują strategicznych zakupów. Konkurencyjne ceny i atrakcyjne lokalizacje starszych galerii handlowych sprawiają, że są one alternatywą o wyższej stopie zwrotu.

W okresie I-III kw. 2023 r. wolumen inwestycji w nieruchomości handlowe wyniósł 405 milionów euro. FREY, nowy gracz z Francji, sfinalizował przejęcie parku handlowego typu „prime” w Gdańsku - Matarni. W analizowanym okresie odnotowaliśmy 3 transakcje portfelowe parkami handlowymi. We wszystkich trzech firma Avison Young świadczyła usługi doradztwa inwestycyjnego bądź technicznego.

„W czasach niepewności rynkowej inwestorzy koncentrują się na najlepszych projektach, oferujących perspektywę długiego i stabilnego dochodu. Najważniejsze cechy najlepszej jakości parków handlowych i obiektów typu convenience to świetna lokalizacja, doskonała widoczność, strategiczny dobór najemców (w tym kilku typu „anchor”), długi WAULT, a także inne obiekty usługowe działające w pobliżu, które uzupełniają ofertę i dodatkowo przyciągają klientów.” - wyjaśnia Artur Czuba, Associate Director, Investment w Avison Young

Spodziewamy się, że w najbliższych miesiącach rynek nieruchomości handlowych w Polsce będzie zdominowany głównie przez aktywa oportunistyczne i typu value-add. Niemniej jednak, z uwagi na coraz większą liczbę nowych obiektów typu convenience i parków handlowych w budowie, takie nieruchomości będą zapewne również interesujące dla inwestorów poszukujących stabilnych produktów inwestycyjnych o długim WAULT.

Główne dane:

405 milionów euro – całkowity wolumen sektora w Q1-Q3 2023
9/20 transakcji obiektami typu convenience w Q1-Q3 2023
FREY – nowy gracz na polskim rynku
Sektor biurowy

Nic, tylko Warszawa

Inwestorzy zainteresowani aktywami biurowymi nadal koncentrują się na warszawskim rynku. Wszystkie z 10 zrealizowanych w I-III kw. 2023 r. transakcji miały miejsce w stolicy. „Na radarze znajdują się niezmiennie aktywa typu core+ oraz value-add i oportunistyczne, przeznaczone do przebudowy lub zmiany funkcji. Rynek biurowy będzie musiał jeszcze poczekać na powrót transakcji najlepszymi biurowcami.” – dodaje Marcin Purgal, Senior Director, Investment w Avison Young

Największą jak dotąd transakcją biurową w tym roku w Polsce była sprzedaż Wola Retro w Warszawie, gdzie Avison Young reprezentował Develię w sprzedaży na rzecz Adventum Group za ok. 70 milionów euro. Druga największa transakcja dotyczyła Warta Tower, która została przejęta przez Cornerstone. Transakcja ta potwierdza rosnącą aktywność polskiego kapitału, szczególnie w przypadku nieruchomości typu value-add i oportunistycznych. Co ciekawe, III kwartał był pierwszym kwartałem w tym roku, w którym przedmiotami transakcji były również aktywa zlokalizowane w centrum miasta.

Spodziewamy się także, że rynki biurowe w miastach regionalnych mogą mieć gorszy okres w nadchodzących miesiącach. Obecnie uwaga inwestorów koncentruje się na Warszawie, zwłaszcza na tańszych obszarach Mokotowa i Służewca, gdzie zespół AY prowadzi kilka transakcji.

Główne dane:

267 milionów euro – całkowity wolumen inwestycyjny sektora w Q1-Q3 2023
10 transakcji
Wszystkie transakcje były zlokalizowane w Warszawie
PRS

Niesłabnące zainteresowanie

Popyt na PRS nie słabnie. W związku z tym sektor ten będzie się nadal rozwijał, a popyt na lokale na wynajem pozostanie na wysokim poziomie, przewyższając istniejącą podaż. Ponadto, ze względu na wczesny etap rozwoju tego sektora, oczekuje się, że polski rynek przyciągnie zarówno lokalnych, jak i zagranicznych inwestorów, którzy mogą uzyskać wyższe niż na rynkach zachodnioeuropejskich stopy zwrotu z inwestycji. Bezpieczniejsze oferty najmu w euro muszą jednak poczekać, ponieważ polscy najemcy nie są obecnie skłonni płacić w obcej walucie w niestabilnym otoczeniu gospodarczym.

Istotną przeszkodą w rozwoju inwestycji mieszkaniowych jest niedobór dostępnych gruntów w pożądanych lokalizacjach w głównych polskich miastach. W związku z tym inwestorzy aktywnie poszukują alternatywnych strategii, takich jak nabywanie działek ze starszymi budynkami, które można zmienić lub wyburzyć. Doprowadziło to do rozwoju trendu na rynku nieruchomości, który koncentruje się na przekształceniach nieruchomości. W okresie I-III kw. 2023 r. wolumen zamkniętych transakcji w sektorze PRS wyniósł prawie 130 milionów euro. Spośród 6 aktywów zrealizowanych w ramach forward funding, które zostały wprowadzone na rynek, 4 znajdowały się w Warszawie, a pozostałe 2 w Krakowie. Heimstaden Bostad, który jest drugim najbardziej aktywnym operatorem PRS w Polsce pod względem projektów w budowie, sfinalizował przejęcie portfela Marvipol i projektu w Czyżynach w Krakowie. Sfinalizowano również transakcje typu forward funding dla NREP, AFI Europe i Aurec RE Europe (platforma LivUp PRS).

Ponadto, inwestorzy obecni podczas CEE Property Forum w Wiedniu, wskazali sektor PRS jako drugą po magazynach klasę aktywów oferującą obecnie najlepsze perspektywy.

Co dalej?

W rozmowach z inwestorami na EXPO Real w Monachium, nasz kraj nadal wyłaniał się jako jeden z najbardziej atrakcyjnych rynków inwestycyjnych. Dlatego też, pomimo znacznie zmniejszonego wolumenu transakcji, aktywność inwestycyjna pozostaje wysoka pod względem liczby transakcji. W strukturze transakcji dominują mniejsze projekty. Brakuje dużych portfeli, ponieważ inwestorzy ostrożnie podchodzą do większych inwestycji, których ceny nie uległy jeszcze oczekiwanej korekcie.

Banki bardzo selektywnie podchodzą do finansowania projektów, podejmując obecnie głównie działania refinansujące. W związku z tym, jeśli chodzi o nowe zakupy, inwestorzy gotówkowi mają bardzo silną przewagę i możliwość zawarcia bardzo dobrych transakcji. Dostrzegamy również zwiększoną aktywność kapitału krajowego.

W 2024 r. będziemy świadkami dużej liczby wykupów obligacji komercyjnych generowanych przez deweloperów lub inwestorów oraz dużej liczby refinansowań. Może to być zatem czas intensywnych rozmów pomiędzy właścicielami a bankami, co może przełożyć się na pojawienie się nowych aktywów na rynku.

Stopy kapitalizacji wzrosły i wygląda na to, że teraz się stabilizują. Sprzedający muszą przyzwyczaić się do nowych cen, a kupujący uzbroić się w cierpliwość, aby sfinalizować transakcje i przekonać sprzedających do zaakceptowania ich ofert. To właśnie niedopasowanie cen wpłynęło na mniejszą aktywność inwestycyjną na rynku i mniejszy wolumen niż w poprzednich latach.

Obecnie obserwujemy pewien wzrost aktywności po okresie letnim. W związku z tym perspektywy na rok 2024 są ostrożnie optymistyczne. Dzieje się więcej, stopy procentowe mają się ustabilizować, podobnie jak cały rynek. A stabilność jest kluczowym czynnikiem napędzającym inwestycje.

Avison Young

lis 06 2023

Jaka grupa kupujących napędza dziś popyt...


Komentarze: 0

Jaka jest obecnie struktura sprzedaży nowych mieszkań? Jaki jest odsetek zakupów inwestycyjnych, a jaka grupa klientów, którzy kupują na potrzeby własne? Czy na rynek wróciły zakupy pakietowe? Jak na sprzedaż wpłynął program Bezpieczny Kredyt 2 proc.? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.


Angelika Kliś, członek zarządu Atal

Program Bezpieczny Kredyt 2 proc. z pewnością poprawił entuzjazm osób kupujących pierwsze mieszkania. Jednakże w naszym przypadku, między innymi ze względu na zróżnicowanie oferty,nieznacznie wpłynęło to na procentowy udział w całkowitej sprzedaży danych grup zakupowych.Bardziej zauważalne jest to w miastach, w których mamy produkty typowo mieszkaniowe, jak na przykład w Warszawie, gdzie sprzedaż wzrosła za sprawą kredytu BK 2 proc.

Tomasz Kaleta, dyrektor Departamentu Sprzedaży, Develia S.A.

Bezpieczny Kredyt 2 proc. nie zmienił szczególnie struktury naszej sprzedaży. Program pobudził popyt po stronie klientów kredytowych, którzy z powodu wysokich stóp procentowych borykali się w ostatnich kwartałach z problemem niskiej zdolności kredytowej. Równocześnie z nimi na zakupy ruszyli jednak również nabywcy inwestycyjni, którzy w obawie przed wyczerpaniem oferty i wzrostami cen podjęli decyzję o zakupie mieszkania. Dlatego odsetki transakcji zawieranych przez obie te grupy nie zmieniły się. Wciąż około 70 proc. zakupów dokonywanych jest na własne potrzeby lokalowe, a 30 proc. w celach inwestycyjnych. Proporcje te wynikają ze struktury ofertowej naszych inwestycji. W większości realizowanych przez nas projektów około 50 proc. stanowią mieszkania małe, jedno i dwupokojowe, a druga połowa to lokale większe. Klienci inwestycyjni nabywają głównie najmniejsze nieruchomości, które sprzedają się najszybciej. Duże znaczenie ma tu lokalizacja, odsetek klientów inwestycyjnych jest zazwyczaj wyższy w projektach zlokalizowanych w centrach miast, gdzie mamy możliwość zaprojektowania większej ilości małych lokali. Z kolei w lokalizacjach peryferyjnych, gdzie przeważają mieszkania wielopokojowe, dominującą grupę nabywców stanowią kupujący na własne potrzeby.

Andrzej Gutowski, wiceprezes, dyrektor sprzedaży Ronson Development

Nasze statystyki sprzedażowe pokazują, że obecnie blisko 60 proc. naszych klientów korzysta z kredytu hipotecznego, a 40 proc. realizuje zakupy w formie gotówkowej. Przy czym, w grupie klientów, którzy posiłkują się kredytem aż 70 proc. korzysta z programu Bezpieczny Kredyt. Obecnie nie prowadzimy zakupów pakietowych.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Odsetek klientów dokonujących zakupów na własne potrzeby to około 80 proc. Wynika to z faktu, że w ciągu ostatniego roku, kiedy znacząco pogorszyła się zdolność kredytowa klienci poszukujący mieszkania na własne potrzeby byli zmuszeni wstrzymać się z zakupem. Obecnie, kiedy obniżono stopy procentowe, poprawiono sposób liczenia zdolności kredytowej i wprowadzono program Bezpieczny Kredyt 2 proc, klienci dokonujący zakupów na własne potrzeby powrócili na rynek. Ilość transakcji z klientami inwestycyjnymi zaczęła wzrastać na początku roku i utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Zwiększenie sprzedaży jest zasługą klientów korzystających z kredytu i kupujących mieszkania głównie na własne potrzeby.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Nie zaobserwowaliśmy, żeby obecnie wróciły na rynek w znaczącym stopniu zakupy pakietowe, jeśli chodzi o fundusze, ale oczywiście zdarzają się klienci indywidualni, którzy kupują u nas po kilka mieszkań. Jednakże, można z całą pewnością stwierdzić, że program Bezpieczny Kredyt 2 proc. oraz obniżki stóp procentowych miały duży wpływ na strukturę sprzedaży na rynku mieszkaniowym. Obniżka stóp procentowych oraz zmniejszenie bufora KNF w kontekście liczenia zdolności kredytowej sprawiły, że kredyty stały się bardziej dostępne i przystępne, co zachęciło zarówno inwestorów, jak i osoby kupujące na potrzeby własne do zakupu nieruchomości. Dodatkowo, program Bezpieczny Kredyt 2 proc. wpłynął na szybsze decyzje zakupowe, ponieważ oferuje korzystne warunki kredytowe dla osób, które spełniają określone kryteria.

W przypadku proporcji zakupów to jednak obserwujemy większy wzrost zakupów na potrzeby własne w porównaniu do zakupów inwestycyjnych, na co ma wpływ rządowy program.

Małgorzata Ostrowska, dyrektorka Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction

Jeśli chodzi o osoby kupujące nieruchomości w celach inwestycyjnych, to w tej grupie nie zauważyliśmy istotnych zmian. Inwestorzy są aktywni praktycznie przez cały czas. To głównie osoby kupujące lokale za gotówkę, najchętniej te z możliwością odliczenia podatku VAT w wysokości 23 proc. Zakupom tym sprzyja zbliżający się koniec roku, który przyspiesza decyzję z uwagi na chęć optymalizacji podatkowej. W naszej warszawskiej inwestycji przy ulicy Pileckiego inwestorzy nabywający apartamenty inwestycyjne mogą odliczyć podatek VAT w wysokości nawet 150 tys. zł.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Grupie Robyg

Widzimy bardzo duże zainteresowanie klientów kupujących mieszkania na potrzeby własne. Obecnie ponad 20 proc. naszych klientów w Warszawie to klienci zagraniczni, w tym duża część to osoby pochodzące z Ukrainy i Białorusi. Już teraz potrzeba około 300-350 tys. mieszkań dla osób z tych krajów. Proporcje wobec popytu inwestycyjnego są dość stabilne, wahają się w granicach 50/50 proc.

Dorota Gdaniec, specjalista ds. Sprzedaży Gruntów w Alter Investment S.A.

Inwestorzy chcący kupić więcej niż jeden lokal zazwyczaj inwestują środki własne.

Im droższa inwestycja w topowej, miejskiej lokalizacji, tym zwiększy jest udział klienta inwestycyjnego, chcącego dobrze ulokować swój kapitał.

Piotr Ludwiński, dyrektor ds. Sprzedaży i Obsługi Klientów w Archicom

Dzięki konsekwencji we wprowadzaniu do sprzedaży zróżnicowanych mieszkań, w większości naszych inwestycji znajdują się dziś lokale uprawniające do ubiegania się o Bezpieczny Kredyt 2 proc. Aktualnie w ofercie mamy kilkaset takich mieszkań. Nadrzędnym priorytetem w kształtowaniu naszej oferty jest bowiem jej dywersyfikacja. Pozwala nam ona odpowiadać na potrzeby szerokiego spektrum potencjalnych nabywców, a także budować uniwersalne i ponadczasowe portoflio, niezależnie od bieżących trendów czy uwarunkowań rynkowych. Beneficjenci programu, którzy kwalifikują się do uzyskania preferencyjnego finansowania stanowią wyłącznie jedną z wielu grup naszych klientów.

DOMPRESS